Woda

Nasze gospodarstwo położone jest w przepięknym miejscu, o czym mam nadzieje niedługo będziecie mogli się przekonać sami, ale nie można powiedzieć że warunki tu zawsze są idealne – o czym z kolei mam nadzieję, że nie będziecie się musieli przekonywać.

Gleba nasza nie jest zbyt urodzajna, a do tego dość trudna w uprawie: kiedy spadnie większy deszcz woda nie wsiąka w glebie tylko tworzy błotnistą warstwę, po której nie da się przejść, a co dopiero ją uprawiać, kiedy w końcu gleba się osuszy na powierzchni tworzy się twarda skorupa bardzo utrudniająca jakąkolwiek uprawę.

Po małym deszczu jest lepkie, maziste błoto.
Kiedy wyschnie skorupa nie do przebicia!

Nie żebym narzekała, tak jest i koniec raczej chciałam Wam po prostu napisać jak to wygląda od tej naszej strony i uprzedzić jednocześnie, że czasem po deszczu może być tak że tylko jedną z obecnie trzech dróg da się pospacerować- bo tylko ścieżka prowadząca przez sad, gdzie rośnie gęsta trawa pochłania całą wodę po deszczu i można przejść suchą nogą, a tu gdzie wyjeżdżona droga wzdłuż poletek- przez kilka dni jest kałuża po kostki (ku wielkiej radości dzieci- sprawdzone na własnych!)

A tak jest po ulewie lub kilkudniowych opadach!

Na szczęście do górki prowadza trzy drogi, a ta przy maszynach rolniczych wzdłuż sadu jak dotąd nigdy nie sprawiła problemu: trawa-jak na razie- pochłania każdą wodę (ale nie pytajcie jak często trzeba ją kosić!?).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s